Różnice między kobietą i mężczyzną

Gender gap idea and sex inequality or equality concept as a male and female symbol shaped into a mountain cliff as a metaphor for pay or wages inequity or divorce in a 3D illustration style.

Relacje mężczyzny i kobiety od zawsze nas fascynują – nie trzeba namawiać mężczyzn, by interesowali się kobietami, i nie trzeba zmuszać kobiet, by interesowali się mężczyznami. Taka jest natura rzeczy. Ale jednocześnie pomimo całej fascynacji tym tematem i tego, że relacje damsko-męskie dają nam tak wiele korzyści i prowadzą do przedłużenia rodu, pojawienia się potomków – sprawiają nam one ogromny ból, przynoszą rozczarowanie, powodują niezrozumienie i w rezultacie często samotność i rozpacz.

 Jak sprawić, by relacje te były harmonijne? Co powinniśmy zrozumieć, żeby nas rozwijały – i kobiety i mężczyzn?

Absolutnie wszystko zaczyna się od zrozumienia tego, że przed nami jest całkowicie inny człowiek. Wszyscy wiedzą, że mężczyzna i kobieta to mieszkańcy dwóch różnych planet. I kiedy zaczynamy to naprawdę rozumieć, to pierwszy wniosek jest taki, że jeśli odnosimy się do osoby przeciwnej płci tak, jak chcemy, by odnoszono się do nas – doprowadza to do nieuniknionych problemów.

Wszystko w świecie ma swoje przeznaczenie. Swoje przeznaczenie mają mężczyźni, i swoje przeznaczenie mają kobiety.

Jeśli rozumiemy, że nie jesteśmy po prostu ciałem, które przeżywa 70 lat i odchodzi z niczym, jeśli rozumiemy, że człowiek idzie jakąś drogą i jego życie ma sens, to niewątpliwie jest sens w tym, że urodziłam się kobietą, a ktoś urodził się mężczyzną. Jesteśmy ludźmi, którzy uczą się miłości. W rzeczywistości jednak nie bardzo umiemy kochać. Jesteśmy bardzo skąpi w miłości. Aby ją dać i przyjąć musi być spełnione bardzo dużo warunków.

Abyśmy kochali się nawzajem musimy odpowiednio wyglądać, odpowiednio mówić, odpowiednio patrzeć. I jeśli są spełnione wszystkie warunki – kocham, ale niech on nagle spojrzy nie tak – już nie kocham. Mamy w sercu miłość, ale nie mamy jej zbyt wiele.

Dlaczego mężczyźni i kobiety tak bardzo się różnią?

Ponieważ uczymy się różnych „smaków” miłości. Mężczyźni uczą się swojego, kobiety swojego. To drogi słońca (męska) i księżyca (żeńska). Słońce oświetla, ogrzewa, a księżyc sprawia, że gleba staje się urodzajna.

Mężczyzna ze swojej natury jest tym, który się rozkoszuje. Wiele kobiet westchnie teraz: „O tak, oni właśnie to robią”. Ale w wyższym rozumieniu tego słowa „rozkoszujący się” to nie ten, który bierze, ale ten, kto jest zdolny do oddawania, szczodry, odważny. To droga męska.

Mężczyzna nie potrzebuje wiele, by zacząć działać.  To ten, które pójdzie w najtrudniejsze boje, rozwiąże najbardziej niewiarygodne zadania. I dzięki temu rozwija się. Dla mężczyzny im trudniej, tym lepiej, tym bardziej rozwija się jego duch. Jego umiejętność kochania i bezinteresownego oddawania rośnie. I wtedy dopiero staje się prawdziwym mężczyzną.

Zadaniem mężczyzny jest rozwijanie w sobie umiejętności bycia ambitnym, odważnym i szczodrym. Jeśli traci cel – traci odwagę, siłę woli, staje się chciwy. Najbardziej odrażająca cecha dla mężczyzny to chciwość.

Jeśli chodzi o kobietę, to całkiem inna droga. To droga inspiracji, piękna, twórczości, umiejętności tworzenia takiej atmosfery, by ludzie obok niej dojrzewali. Mówi się, że pomyślność żyje na końcu języka kobiety. Jeśli kobieta mówi o pięknych rzeczach, wysławia je, zauważa to, co piękne, subtelne, inspirujące, to na końcu jej języka żyje pomyślność. A jeśli krytykuje, zauważa wady, pluje jadem, to na końcu jej języka żyje bóg śmierci.

Dlatego kobieta swoim językiem tworzy sobie los.

Wiem, że te słowa czytają i kobiety, i mężczyźni. Zróbmy taki eksperyment i pomyślmy teraz każdy o sobie samym. Bo mężczyźni mogą powiedzieć: „Dokładnie! Moja żona mnie stale krytykuje, wbija szpile i wtedy przestaję być wobec niej szczodry”. A żona będzie myśleć: „Mój mąż jest taki mało ambitny, i na dodatek chciwy. Boże, i jeszcze tchórzliwy!”.

 I jak tylko zaczynamy widzieć wady w sobie nawzajem ogień naszej miłości gaśnie. Dlatego, jeśli kobiety pomyślą teraz: „A jak ja mówię? Czy umiem wysławiać? Czy w wyniku tego, co powiem człowiekowi jest cieplej na sercu?” – dopiero wtedy zaczyna się zmieniać ich los.

A mężczyzna pomyśli: „Czy stworzyłem w życiu coś cennego? Czy mam cel, dzięki któremu komuś stało się lepiej? Czy jestem wystarczająco śmiały, by go zrealizować?”

Jeśli pomyślimy chociażby o tym i zaczniemy okazywać wdzięczność sobie wzajemnie, życie stanie się o wiele ciekawsze. A do tego, by widzieć w innych wady nie trzeba wiele wysiłku.

Stańmy naprzeciwko siebie i budujmy czyste relacje. Czystość to początek miłości – czystość myśli, słów, czynów – to to, od czego zaczyna się miłość.

Marina Targakowa

Tłumaczenie: Anna Wrzesińska, www.ankaslowianka.pl

 Jeśli to, co tutaj przeczytałaś/-eś w jakiś sposób Ci pomogło lub zainspirowało – będzie mi bardzo miło, jeśli podzielisz się linkiem do tej strony ze swoimi znajomymi/rodziną, z kimś, kogo też może to zainteresować. Możesz też wspomóc moją pracę wpłacając dowolną kwotę na konto: 44 1050 1461 1000 0090 9649 5495 z dopiskiem DAROWIZNA. Wszystkiego dobrego!

 

 

Do NOT follow this link or you will be banned from the site!