Wszystko zaczęło się od mojej miłości do języka rosyjskiego, która przyszła tak po prostu i zawładnęła moim sercem. Języka nauczyłam się jakby „przy okazji”, czując trochę, jakbym go sobie przypominała, a nie uczyła od podstaw. Kilka lat po ukończeniu filologii rosyjskiej założyłam pierwszą w Łodzi szkołę języka rosyjskiego "Rosjanka", którą prowadziłam prawie 10 lat.

Owocem tej miłości stała się seria podręczników dla osób dorosłych rozpoczynających naukę rosyjskiego "Od A do Ja".

 

Więcej o podręcznikach



Czułam jednak, że jest coś więcej, że „coś mnie woła”. I nie pomyliłam się. Okazało się, że dzięki znajomości języka rosyjskiego można dotrzeć do niesamowitej słowiańskiej wiedzy, która pomaga budować zdrowe relacje ze sobą i z innymi ludźmi. W 2015 roku zostałam instruktorką słowiańskiej żeńskiej gimnastyki (moją nauczycielką jest Julia Winogradowa z Moskwy). Jest to niezwykle skuteczne narzędzie, pozwalające na nowo odkrywać swoja kobiecość, a uzupełnione o słowiańską wiedzę o rodzie - także i uzdrawiać system rodowy.

Ta wiedza całkowicie zmieniła moje życie. A przygoda miała się dopiero rozpocząć...



Więcej o gimnastyce