GIMNASTYKA SŁOWIAŃSKA

Słowiańska żeńska gimnastyka jest wspaniałą praktyką fizyczno-duchową, bliską kobietom głównie dzięki temu, że pobudza nie tylko ciało, sprawiając, że mamy z nim lepszy kontakt i staje się ono bardziej kobiece, ale też otwiera duszę i pozwala wzmacniać i uzdrawiać nasz system rodowy.
  • Agata
    Wspaniałe warsztaty prowadzone przez wspaniałą osobę. Odkrywają przed nami ogrom bezcennej wiedzy, niezwykle ważnej dla nas kobiet. Warsztaty prowadzone w niezwykle pozytywnej i swobodnej atmosferze inspirują do rozwijania i chronienia swojej kobiecości, podpowiadają jak uzdrawiać siebie, swoją duszę, relacje z innymi ludźmi, jak w subtelny i niepozorny sposób sprawić, że będziemy prawdziwą podporą związku z partnerem i całej swojej rodziny, uczą też jak czerpać moc z relacji z innymi kobietami oraz otwierać się na błogosławieństwo płynące od swojego Rodu. Miałyśmy okazję poznać niektóre sekrety i sekreciki dawnych słowiańskich kobiet dotyczące umacniania swojej siły i pozytywnej roli w rodzinie i społeczeństwie. Wielka wdzięczność dla Ciebie Aniu.
    Agata
  • JOASIA
    System zapisów, kontakt, miejsce wszystko było SUPER. Przebieg zajęć jak najbardziej mi odpowiadał. Zbudowałaś fantastyczną atmosferę i cały czas czułam się komfortowo. Mam tylko nadzieję, że zapamiętałam na tyle dużo, samodzielnie sobie poradzić (jestem pełna zapału). Najbardziej dla mnie inspirująca była ta wspaniała, dobra energia, która od Ciebie emanowała i to, że nie czuło się żadnych barier osobowych wśród uczestniczek, mimo dużego zróżnicowania wiekowego, a to już twoja zasługa.
    JOASIA
  • RENATA
    Najbardziej cieszę się, że poczułam i nadal czuję wsparcie kobiet z rodu.
    RENATA
  • JUSTYNA
    Generalnie warsztaty podobały mi się bardzo. Zebrała się świetna grupa. Nie było nas za mało więc można było sobie posłuchać co inne dziewczyny mają do powiedzenia ale też nie było za dużo więc każdy miał szansę dać coś od siebie. Bardzo fajny był wstęp, bo nam dużo opowiedziałaś, ale też umiesz wyciągać innych do odpowiedzi i słuchać, więc poznałyśmy po trochu historię każdej z nas. To mi najbardziej przypadło do gustu, stworzył się taki rodzaj więzi między uczestniczkami - takie przynajmniej jest moje zdanie :) Miejsce też fajne - w centrum więc łatwo dotrzeć a jednocześnie tak trochę na uboczu za zieloną bramą. Jeśli chodzi o cenę to nie było bardzo tanio, ale było warto! Przed warsztatami była pełna informacja, czyli co to jest gimnastyka słowiańska, jak się ubrać, co ze sobą wziąć.To zawsze dobrze wpływa na komfort jak wiesz, czego się spodziewać. Jeśli chodzi o same warsztaty to potrafiłam się w pełni zrelaksować na medytacjach, a na koniec nawet się nie wstydziłam głośno westchnąć po omm (na początku tak), i nawet, co mnie trochę zdziwiło, klepanie i głaskanie nie wychodziło poza moją strefę komfortu. Najbardziej zapamiętałam odymianie i klepanie. Opowiadania z osad rodowych były inspirujące, zaczęłam sobie czytać też trochę mitologii słowiańskiej. Wegetarianką nie zostanę, ale może wprowadzę w swoim życiu trochę zmian i postawię na większą naturalność. Aha i martwi mnie, że nie mam długiej spódnicy, ale jeszcze od warsztatów żadnej nie zakładałam. W każdym razie jest pretekst do zakupów ;)
    JUSTYNA
  • EMILIA
    System zapisów, miejsce, kontakt - super. Cena wydaje mi się adekwatna. Czułam się swobodnie i komfortowo. Według mnie porządek zajęć był bardzo dobrze zaplanowany - podobały mi się wszystkie elementy - medytacje, taniec i wszystko.
    EMILIA
  • ANIA
    Organizacja na piąteczkę! Liczba godzin jest optymalna, nie za długo i nie za krótko. Czułam się komfortowo i podobało mi się wprowadzenie, czyli różne sposoby na wyciszenie. Najbardziej utkwiło mi w pamięci, ze mam nosić spódnice:D I nie uwierzysz! Wczoraj założyłam pierwszy raz od chyba roku!
    ANIA
  • KAMILA
    Organizacja bardzo dobra, ilość godzin akuratna, no może 1 dłużej. Miejsce przytulne i wygodne. System zapisów jasny i czytelny, cena adekwatna. Przekazana wiedza bardzo mnie satysfakcjonuje, warsztaty spełniły całkowicie moje oczekiwania. Dobrze czułam się w grupie, myślę,że to w dużej mierze Twoja zasługa -stworzyłaś miłą atmosferę, ponadto  trafiły tam osoby, w których towarzystwie dobrze się czułam. Zainspirowało mnie wiele rzeczy-badanie korzeni -przodków -chętnie się tym zainteresuję. Przede wszystkim całościowo warsztaty upewniły mnie w przekonaniu, że muszę dokonać zmian w moim życiu, wierzę, że codzienna praktyka  da mi do tego siłę -dam znać na pewno. Aniu, dziękuję bardzo za warsztaty. Stworzyłaś miłą, bezpieczną i komfortową atmosferę. Bardzo podobał mi się sposób prowadzenia - dużo informacji w ciekawy sposób,  przeplatane wstawkami -ciekawostkami i opowiastkami na interesujące tematy, ożywione dowcipami. Jesteś  pełna pozytywnej energii i dowcipna, mówisz w ciekawy sposób.
    KAMILA
  • JOLA
    Jestem pod wrażeniem tego, co wydarzyło się na warsztatach. Cały dzień po warsztacie czułam się INACZEJ- to była jakaś zdrowsza energia. Dziękuje za wspaniałą atmosferę czułyśmy sie wszystkie jak stare znajome, mimo, że większość się nie znała. To Twoja zasługa. Dostałam dużo więcej niż tylko sposób wykonywanych ćwiczeń. Mimo, ze nie byłam w stanie wszystkich poprawnie wykonywać i tak czułam się komfortowo. W związku z intencjami pojawiają mi się różne ciekawe myśli i mam wrażenie, że sen mam spokojniejszy i głębszy to dla mnie jakaś nowa jakość. Podsumowując zaczęłam ciekawą podróż. Zobaczymy, gdzie mnie ona zaprowadzi, jestem bardzo ciekawa.
    JOLA
  • KASIA
    Bardzo mi się podobało, że podzieliłyśmy się swoimi intencjami. To było intymne i myślę, że nas to bardzo złączyło, że bez tego zajęcie nie przebiegły by w takiej atmosferze, jakiej były.
    KASIA
  • MONIKA
    Błogosławieństwo rodu zrobiło na mnie duże wrażenie i postanowiłam zacząć się do niego odwoływać.
    MONIKA
  • IWONA
    Zapamiętałam i mocno utrwaliłam, że istotą jest mój Ród. Zapewne właśnie, to on pomoże mi poukładać ten bałagan, który mam w głowie. Była w tym ogromna siła, której nadal nie umiem nazwać.
    IWONA
  • AISZA
    Wolałabym byś przy ćwiczeniach co najmniej kilkakrotnie powtórzyła nazwę danego ćwiczenia. Wtedy z większą celowością bym je praktykowała. Podobała mi się moc wypowiadanych słów. Spódnice. Włosy. Śpiewanie. Wszystkie nie wprost związane z ćwiczeniami części sprawiają, że warsztaty są prawdziwie Twoje i pięknie tworzą przestrzeń.
    AISZA
  • SŁAWA
    Warsztaty bardzo mi się podobały, cieszę się, że dużo opowiadałaś o swoich doświadczeniach. A także podałaś dużo źródeł. Bardzo fajny, dający magię rytuał z intencją i świeczka. Było naprawdę dobrze.  Ja lubię muzykę,  może udałoby się wpleść gdzieś muzykę.
    SŁAWA
  • MICHALINA
    Bardzo podobało mi się, że zrobiłaś z tego wydarzenia coś takiego wyjątkowego, nie tylko przekazanie wiedzy ale i żarcik, uśmiech, świeczki, olejki eteryczne, masowanie itd. Super, że uchylasz nam informacji, do których nie dotarłybyśmy ze względu na barierę językową. Mnie bardzo mocno wzruszył moment, w którym trzymałyśmy się ze ręce i śpiewałyśmy mantrę. Mam poczucie, że kobiety w tych czasach są sobie obce, konkurują ze sobą, zazdroszczą - a wtedy to było takie cudowne uczucie zjednoczenia, wszystkie były takie PRAWDZIWE I BLISKIE.
    MICHALINA
  • HALINA
    Uświadomiłam sobie jeszcze raz, że siła żeńska jest siłą pierwotną zaczynającą - jeśli ona jest słaba, to nie ma silnego wsparcia mężczyzny, nie ma rodziny i nie oznacza to, że mam wszystko sama robić i innych wyręczać- mam szanować siebie i kochać. Układ zajęć był ciekawy i niemęczący, może brakowało mi trochę muzyki w tle.
    HALINA
  • DOROTA
    Dziękuję Wam wszystkim i każdej z osobna. Dziękuję z całego serca. URA! Wszystko, o co pytasz, było takie jakie miało być. Każda zakodowała to, co miała. Przecież to wiemy :) Przestałam się śpieszyć i brak pośpiechu jest dla mnie przyjemny i ekscytujące wręcz obserwowanie swoich odczuć. Poczułam w pełni rangę gimnastyki i w czystości ducha, umysłu i ciała chcę ją ćwiczyć. Miejsce warsztatu? Przyjemne. Aż pragnę też tworzyć miejsca warsztatów :) Co zapamiętałam najbardziej? To, że poczułam znów Prawdę.  I poczucie, że jestem “u siebie”.
    DOROTA
  • ULA
    Ilość godzin wystarczająca, jeśli chodzi o część merytoryczno-ćwiczeniową. Cena bardzo przystępna, miejsce zajęć komfortowe i zaciszne jak na centrum Łodzi. Zapisy i kontakt szybki i konkretny. Porcja wiedzy wystarczająco duża, aby nie powstał chaos, a jednocześnie poruszone tematy zachęciły do dalszej eksploracji. Zajęcia dla mnie były na tyle konkretne i czytelne, co do każdej pozycji, aby przy wykonywaniu ich w domu czuć się pewnie.
    ULA
  • DOMINIKA
    "Niewiernego Tomasza" dopadło ze zdwojona mocą :) Nie wiem, czy to efekt ćwiczeń, ale padłam wczoraj o 21 spać, zupełnie bez energii, jakby mi ktoś prąd wyłączył. Nie zdarza mi się to nawet po najcięższych treningach :) Chyba musiałam "przetrawić" to, co wydarzyło się na warsztatach. A od rana... zaczęła się niezła jazda… Biegam po mieszkaniu jak w transie i porządkuję WSZYSTKO. Przekładam układam, wyrzucam... Nagle rzeczy w moim domu zaczęły do mnie krzyczeć "to nie jest moje miejsce", albo nie odpychać, więc wylądowały w kartonie na wydanie. Oczywiście warkoczyk zapleciony, spódnica powiewa, reszta ubrań w szafie drży, bo patrzę na nie złowrogo, jakby to były ubrania kogoś obcego :) Zobaczymy, co wydarzy się dalej, ale skoro zaczęło się z taką mocą... ;) Organizacja super, cena bardzo korzystna, miejsce warsztatu fajne, chociaż było mi ciasno troszkę, lubię mieć przestrzeń, gdy ćwiczę, móc zrobić spokojnie zamach, ilość godzin odpowiednia, jak najbardziej i fajnie, że ćwiczenia były przeplatane dawką różnych innych informacji. Najbardziej zainspirowała mnie wizja pracy z rodem.
    DOMINIKA
  • EWA
    Po  kilku dniach ćwiczeń minęły bóle biodra, które dokuczały mi od roku. Jestem sprawniejsza, nie mam problemu ze schylaniem. Przede wszystkim poczułam wzrost energii, cały dzień chodzę jak nakręcona, nie potrzebuję spać dłużej, a po nocy jestem wypoczęta. Zauważyłam zmiany w zachowaniu mężczyzn, którzy mnie otaczają. Zmieniły się też na pozytywne moje relacje z kobietami (nie były nigdy złe, ale teraz kobiety "odczuwam" inaczej).Jeśli zaś chodzi o warsztat to organizacja znakomita, ilość godzin jak na  warsztat wprowadzający wystarczająca (cena również), system zapisów i kontakt bez zarzutu, przebieg zajęć bardzo mi odpowiadał, miałam poczucie komfortu i bezpieczeństwa. Najbardziej zapamiętałam Twoje słowa o skrzydłach utworzonych z energii przodków i o tym, że odebrano nam wiedzę o nich, poczułam wtedy ogromne wzruszenie...
    EWA
  • KAROLINA
    Na drugi dzień po zajęciach nie mogłam się ruszać. Są dni, kiedy bardzo boli mnie kręgosłup i mam ograniczone ruchy, ale na czas ćwiczeń wszystko mija jakby mi nigdy nic nie dolegało. To chyba znak, że ćwiczenia mają moc. Od dłuższego czasu także miałam problemy ze spaniem, po naszych zajęciach pierwszy raz od 3 miesięcy przespałam całą noc. To nie był przypadek. Zawsze jak wykonam co najmniej 7 ćwiczeń rodowych to zasnę bez problemu natomiast jak przeoczę jakiś dzień to bezsenność wraca. Wróciły mi też sny, w których poznaję rzeczy, uczucia które nigdy nie miałam okazji przeżyć w tym życiu. Jeżeli chodzi o same warsztaty, atmosfera była cudowna, nie można było się poczuć, że tutaj się nie pasuje. Czasami miałam wrażenie jakbym już kiedyś spotkała dziewczyny i nikt nie był mi obcy:) Sala była bardzo przytulna, ale przydałoby się troszkę więcej miejsca na niektóre ćwiczenia. Cena warsztatów była bardzo atrakcyjna i jak na taką wiedzę to mogłaby być trochę wyższa. Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz dziękuję za tą wiedzę, z którą się podzieliłaś. Jesteś wspaniała!
    KAROLINA
  • MARTA
    Bardzo bardzo dziękuję za zajęcia. Cieszę się, że miałam możliwość spędzenia czasu w tak miłej atmosferze i grupie, która była otwarta i mądra. Bardzo przyjemne było zapoznanie grupy, od razu poczułam się komfortowo, wszystkie żeńczynie okazały się poszukujące swojego miejsca na ziemi i połączone z duchowością, bez zbędnego stresowania się oraz zbędnych napięć. Gdy opowiadałaś o swoich doświadczeniach było to bardzo nas do siebie zbliżające oraz dawało rodzinną atmosferę, super. Warsztaty bardzo mnie zainspirowały, w ćwiczeniach poczułam się jak ryba w wodzie, po prostu to czuję. Zdaje sobie sprawę, że to może być moja droga, że to jest dla mnie stworzone. Fakt, że mam najtrudniejsze ćwiczenie mnie zaskoczyło i w sumie zastanawiam się czy to nie jest jakiś znak, że to jest to. Bardzo chciałabym się zacząć uczyć rosyjskiego oraz zagłębić się w tajniki naszej rodzimej kultury. Interesuje mnie to niewiarygodnie, kocham przyrodę, drzewa, ptaki. To połączenia, ruchu, ducha, przyrody jest czymś dla mnie niesamowitym, aż nie mogę się doczekać ćwiczeń na łonie natury... Szczerze jestem niesamowicie zafascynowana tematyką i atmosferą warsztatów, dziękuję, że poświęciłaś nam swój czas, jesteś bardzo kochaną i sympatyczną osobą :)
    MARTA
  • KAMILA
    Jak dla mnie była wystarczająca liczba godzin, wszystko w porządku, tylko ta sala trochę mała, żeby można było nogi wyciągać. Czułam się z Wami naprawdę fajnie i była świetna atmosfera. Najbardziej została we mnie świadomość, że nie jestem sama, tylko cały mój ród w jakiś sposób mnie wspiera i mogę się do niego zwrócić o pomoc. Poleciłam zajęcia moim koleżankom, może któraś kiedyś się wybierze. Bardzo fajnie, jeśli zrobimy za jakiś czas spotkanie i wymienimy się spostrzeżeniami i Ania skoryguje ewentualnie nasze ćwiczenia.
    KAMILA
  • WIOLA
    Liczba godzin jest odpowiednia, cena nie jest szokująca, jest ok. Jestem żądna wiedzy, więc chciałabym wiedzieć więcej, ale biorąc pod uwagę, że to tylko 6 godzin, uważam, że przekazałaś dużo informacji. Czy coś mnie zainspirowało? Dosłownie wchłonęłam wszystko. Zaskoczyło mnie tak mocne osadzenie w rodzie. Teraz mam ochotę rzucić pracę, zakopać się w lekturze na temat kultury prasłowiańskiej, ustawień Hellingera (do tej pory byłam bardzo sceptyczna) i w ogóle uczyć, uczyć i jeszcze raz uczyć. Juz zaraziłam tym moją siostrę, opowiedziałam swojemu mężczyźnie i wszystkim dookoła.
    WIOLA
  • EWELINA
    Warsztat mógłby trwać trochę dłużej abyśmy mogły jeszcze raz przećwiczyć 27 ćwiczeń i na spokojnie tych 7 rodowych. Miałam poczucie komfortu i bezpieczeństwa szczególnie po tej medytacji z przodkami :) Zainspirowało mnie to jak pięknie wykonujesz te ćwiczenia, z jaka gracją :) Mam nadzieję, że ja niedługo tez będę tak je wykonywała. Czuję, że to ma ogromną moc i chcę się o tym przekonać.
    EWELINA
  • ANIA
    Przebieg zajęć wspaniały z pełnym poczuciem komfortu, ze jestem z prawdziwymi ludźmi z ich zaletami i wadami, a nie super guru jogi, co się tak wygina, że ja tego poziomu i tak nigdy nie osiągnę. Najbardziej to zapamiętałam ten spokój ducha po zajęciach. Ze wszystko będzie dobrze i że to jest dobra droga. A tak przy okazji to może kiedyś zrobię warsztat instruktorski. Tak szczerze, to nie pomijałabym żadnego elementu, był bardzo dobrze zbalansowany pomiędzy czysto duchową sferą, a ćwiczeniami. P.S rozglądam się za długą spódnicą :-)
    ANIA
  • IRENA
    Mój odbiór organizacji zajęć był pozytywny. Cena przystępna. Mała grupa jest ok. Wtedy jest kameralnie i przytulnie. Całość programu przebiegała płynnie i harmonijnie. Przebieg zajęć mi odpowiadał. Widzę, że mogę otrzymaną wiedzę i umiejętności uspójnić z moją drogą. Przez cały czas  towarzyszyło mi poczucie komfortu i bezpieczeństwa. Potrzebowałam tych warsztatów, gdyż pragnę na nowo świadomie, już jako dojrzała kobieta znaleźć w sobie głębię żeńskości i objąć swoją Boginię pełną miłością. Podsumowując, bardzo cenne warsztaty: dopełniające, uświadamiające, zachęcające do zgłębiania sfery żeńskości. Dziękuję za słowo Żeńczyni. Czuję je sobą i chcę urzeczywistniać.  Zapamiętałam najbardziej wiedzę o trzech światach i możliwościach współpracy z  nimi. Czuję związek z moimi korzeniami, nie tylko duchowo, ale i energetycznie. Piękne i inspirujące w tej metodzie jest to, ze można siebie w niej objąć w całość. Praca z ciałem, energią, oddechem, wiedzą i uczuciami. Myślę, że może to owocować odkrywaniem w sobie pięknego i ogromnego skarbu.
    IRENA
  • GOSIA
    Tak jak większość z uczestniczek wspominała na warsztatach, najbardziej zapamiętałam medytację z przodkami, podobała mi się taka realność i szczerość wobec siebie i to, że łączą nas wspólne zainteresowania. Bardzo poruszyła mnie celność zestawu ćwiczeń. Było to dla mnie niezwykłe, że kiedy czytałaś znaczenie innych ćwiczeń nie byłam do końca skupiona, a kiedy odczytałaś moje WIEDZIAŁAM, że jest przeznaczone dla mnie. Na pewno te wszystkie rzeczy sprawiły, że jeszcze bardziej chcę się zagłębić w tajniki słowiańskiej kultury i tradycji. Cieszę się, że dołączyłam do grupy żeńczyń :) Dzisiaj nosiłam cały dzień włosy związane w warkocz (a wcześniej ciągle w rozpuszczonych) i nie wiem czy to autosugestia czy rzeczywiście zablokowanie negatywnej energii, ale uwagi czy sytuacje, które zwykle potrafiły mnie bardzo negatywnie naładować i wzbudzić smutek czy niezadowolenie z siebie tak nie zadziałały! Będę dalej testować! Postaram się niedługo wprowadzić chodzenie w spódnicach :)
    GOSIA
  • KAROLINA
    Muszę napisać, że szłam z ogromną ciekawością i akceptacją tego, co usłyszę, zobaczę i doświadczę. To bardzo trudne dla mnie, ponieważ moja mama przez całe życie mówiła mi, że kobiecość jest fe... a ja całe życie jej poszukuję, nawet w noszeniu spodni ;) Pięknie mówisz o kobiecości, o energii i o żeńczyniach, słuchałam Cię ponieważ byłaś tak bardzo prawdziwa i spójną w tym wszystkim. Bardzo tobie dziękuje za spotkanie i za energię, którą otrzymałam. Organizacyjnie: przed warsztatami twoje maile powodowały, że czułam się zaopiekowana, poinformowana i bezpieczna. Mało godzin ;) Dwa dni to było by naprawdę fajne dni. Miejsce wspaniała, ze wspaniałą atmosfera i energią, ale mała sala i to jedyny minus dla mnie całych warsztatów. Podczas warsztatów na pewno urosły mi silne skrzydła a podczas mantry poczułam przypływ energii, mojej tylko dla mnie, dziwne uczucie, kiedy mając zamknięte oczy "wyszłam" z  kręgu dostałam to czego potrzebowała i wróciłam spokojna i bezpieczna. Jeszcze raz bardzo dziękuję za spotkanie, akceptację i uśmiech :)
    KAROLINA
  • KASIA
    Warsztat według mnie został bardzo sprawnie przeprowadzony zarówno pod względem organizacyjnym (cudowne ciche miejsce w środku miasta), jak i merytorycznym. Ania nie tylko ma ogromną wiedzę, a dzielenie się nią jest jej pasją (przynajmniej takie sprawia wrażenie), ale jest też bardzo otwartą i ciepłą osobą, dzięki czemu ja, jako uczestniczka czułam się bezpiecznie. Mnie bardzo podobało się, że warsztat nie był prowadzony według jakiejś agendy tylko prowadząca spontanicznie reagowała na potrzeby grupy. Chętnie wzięłabym udział w dłuższym warsztacie : -) Czuje niedosyt. To naprawę magiczne, gdy kilka kobiet spotyka się w kręgu i to się czuje... tak po żeńsku :-).  Cena przystępna.
    KASIA
  • KORNELIA
    Oceniam warsztaty bardzo pozytywnie. Wystarczająca liczba godzin, cena przystępna, forma zapisów mi odpowiadała, miejsce warsztatu bardzo przyjemne i te anioły na ścianie, które zrobiły na mnie ogromne wrażenie. No może ciut sala za wąska,ale w ogólnym rozrachunku to nieistotny szczegół. Natomiast, jeśli chodzi o przebieg warsztatu  to od początku czułam się swobodnie i bezpiecznie. Od początku przechodziły mi dreszcze po plecach. Sposób prowadzenia zajęć był rzeczowy, urozmaicony i uroczy. Wiedzy było w sam raz nie za dużo i nie za mało i była ona przekazywana w przystępny i zrozumiały sposób. Najbardziej zapamiętałam moment śpiewania mantry (jak sobie ją śpiewałam w domu mąż stwierdził, że ładne to takie) oraz rozmowę w kuchni na temat spódnic zresztą pamiętam wiele momentów, ale ciężko je tu wszystkie opisać. Mam zakwasy w miejscach, w których nie wiedziałam, że mam mięśnie. To było wyjątkowe spotkanie i myślę, że na długo trafiło w moją pamięć. Czuję się zainspirowana do poszukiwania wiedzy na temat słowiańszczyzny. Do stworzenia pamiętnika, w którym będę zapisywać swoje wrażenia po ćwiczeniach oraz inne rzeczy związane z tematem.
    KORNELIA
  • MONIKA
    Polecam wszystkim znajomym Zeńczyniom Twoje warsztaty. Organizacyjnie nic do zarzucenia. Duży plus dla mnie to mała grupa. Bardzo się cieszyłam na te warsztaty i nie zawiodłam się. Cenne doświadczenie dla mnie i chciałabym się dalej szkolić. Wszystko muszę przećwiczyć na sobie, żeby się przekonać - więc włosy już zapuszczam :)
    MONIKA
  • AGNIESZKA
    Dziękuję za wspaniałe warsztaty! Jak dla mnie mogłyby trwać nawet dwa dni, tyle jest rzeczy do nauczenia się! Organizacja, cena i system zapisów jak najbardziej odpowiednia. Przyjemna żeńczyńska atmosfera ;). Dla mnie małym wstrząsem była medytacja z Rodem. Odczuwany brak wsparcia z męskiej strony przekłada się na moje życie w realu. Dużo pracy przede mną, ale dzięki Tobie mam już narzędzia, a chęci nie brakuje. Do następnego spotkania Aniu. Ura!
    AGNIESZKA
  • DOROTA
    Wszystko zostało dla mnie zorganizowane w doskonały sposób, grupa była kameralna i serdeczna, miejsce wspaniałe i komfortowe, odpowiednia ilość wiedzy i ćwiczeń (myślę,że jak na pierwszy kontakt i tak więcej nie dałybyśmy rady zrobić, bo każdy był już oszołomiony od wrażeń). Warsztaty warte swojej ceny! Ćwiczenia głęboko poruszają ciało, ale zrozumiałam,że to ma związek z moim Rodem! Medytacja z Rodem dodała mi skrzydeł! Teraz zaczęłam porządki z miłością! Już po powrocie do domu dotarło do mnie,że moja intencja wyrażona na początku zajęć była zgodna z moim rodowym głównym ćwiczeniem!! Więc moja dusza "ciągnie" mnie w dobrą stronę! Albo te ćwiczenia współgrają z tym, co mi w duszy gra! Ps: Od wczoraj noszę spódnicę!
    DOROTA
  • MAGDA
    Zajęcia były wspaniałe! Oczywiście za krótko. Czas ucieka zawsze, gdy robimy coś fajnego.Organizacja na medal. Bez problemu i co ważne z błyskawiczną reakcją na bieżąco. Prowadzisz pewnie, swobodnie z żartobliwą nutką-to miłe i lekkie. Masz wiedzę i umiesz ją przekazać nie zmuszając do niczego na siłę. Bardzo spodobała mi się gimnastyka i chcę ją ćwiczyć.
    MAGDA
  • AGNIESZKA
    Wróciłam z warsztatów naładowana pozytywną energią i umocniona w przekonaniu, że ta wciąż jeszcze nowa dla mnie ścieżka pielęgnowania i rozwijania żeńskiej energii jest tą właściwą i wartą podążania. Dziękuję za zajęcia, które w każdym aspekcie organizacyjnym były bez zarzutu - czuję jednak, że warsztaty były tylko takim dotknięciem czubka olbrzymiej wiedzy, która leży u podstaw słowiańskiej gimnastyki, stąd moje przekonanie, że te 6 godzin to zdecydowanie za mało! Jako instruktorka tej gimnastyki, jesteś Aniu osobą bardzo przekonującą, ponieważ sama starasz się żyć tym czego nauczasz - myślę że za jakiś czas z czarującej Wieduni staniesz się prawdziwą Wiedźmą :-) - czego Ci z całego serca życzę! O tym jak ważną rolę w życiu odgrywają nie tylko rodzice, ale i dalsi przodkowie uświadamiam sobie coraz częściej w moim własnym doświadczeniu, ale szczególnie mocno zapadło mi w pamięci to, co powiedziałaś na warsztacie: powinniśmy być wdzięczni naszym rodzicom/przodkom za to, że zgodzili się "odgrywać" dla nas role, jakie my sami im wyznaczyliśmy. Bardzo inspirujące i do przerobienia! Dziękuję raz jeszcze i życzę abyś mogła przekazać wiedzę, którą posiadasz jak największej liczbie otwartych kobiet.
    AGNIESZKA
  • BOŻENA
    Jestem pod wielkim wrażeniem warsztatów, moje ciało jest jeszcze zdumione a dusza radosna :) W głowie jeszcze mętlik, bo wiedzy sporo, ale już się wszystko ładnie układa. Znalazłam wczoraj na youtube słowiańskie mantry, chodzę w spódnicach i sukienkach, planowałam od pierwszego dnia wiosny, i tak stopniowo, raz spódniczka, raz spodenki, ale jak powiedziałaś, że po jednokrotnym ubraniu spodni potrzeba miesiąca, żeby odzyskać równowagę energetyczną, to jakoś mi to zapadło w pamięci i postanowiłam pożegnać spodnie i inne tekstylia przeszywane w kroku "na krzyż". Generalnie czuję ogromny niedosyt tych warsztatów i tej atmosfery. Dziękuję Ci z całego serducha za ogrom przekazanej nam wiedzy i miłość przeczystą, jaką emanujesz :) Nie wiem jak to opisać, bo takie bardzo subtelne jest, ale odniosłam wrażenie, jakbym was wszystkie od dawna znała. Nie tylko już gdzieś spotkała, ale znała od dawna. Nagle znalazłam się wśród przyjaciół, gdzie nie nie miałam najmniejszych nawet oporów przed nawet najbardziej osobistym otwarciem się. To cudowne doświadczenie, więc tutaj nie zastanawiajmy się, czy zorganizować ponowne warsztaty, tylko ustalmy termin, najlepiej w tym uroczym i klimatycznym miejscu, jakim jest Dom Dźwięku :)
    BOŻENA
  • EWA
    Teraz jest szczególnie ważny czas dla nas dla Polski i Polaków (tych prawdziwych-Słowian) - intencją  większości uczestniczek była rodzina, szczęśliwa, zdrowa w ciepłych relacjach i z dziećmi.  Bo to jest prawdziwa siła narodu, a  teraz właśnie od nas kobiet  zależy los nas ludzi, ludzkości i Matki Ziemi. Powiedziałaś wszystko to co miałaś powiedzieć w TU I TERAZ, nawet jeśli Tobie  się wydaje ,że odeszłaś od tematu. Mój drugi dzień ćwiczeń  pokazuje mi blokady, które są do rozpuszczenia i na to liczę. Pomimo trudności, które mam przy poprawnym wykonaniu ćwiczeń mój kręgosłup jest luźniejszy a ,co za tym idzie  to chód stał się bardziej swobodny ( kobiecy). A to  dopiero początek czarów.... Dziękuję Tobie za przekazanie wiedzy i miłą atmosferę warsztatów.
    EWA
  • MAJA
    Przede wszystkim dziękuję za wspaniały warsztat. Jestem pod wrażeniem, bo wiele tematów we mnie pracuje - nie mówiąc o fakcie wykonania juz wczoraj po raz pierwszy swoich ćwiczeń na pięknej trawie i patrząc w niebo.  Feedback w duchu wspierania Cię w podnoszeniu jakości spotkań:   czułam, że w centrum jest bardziej nasze spotkanie i historie (małe pogadankowe wycieczki o marzeniach i przeżytych historiach) niż ćwiczenia, więc dosłownie kilka minut więcej na ćwiczenia, a kilka minut mnie na pogadankę byłoby super. Nie mówię o elementach wykładowych - te super.
    MAJA
  • LUIZA
    Jestem zachwycona naszym niedzielnym spotkaniem. Żałuję, że nie było wystarczająco dużo czasu, byś mogła przekazać nam więcej wiedzy. Bardzo podobało mi się śpiewanie mantry w kręgu. Zwłaszcza na początku wersu przechodziły mnie ciarki. Niesamowite.  Wczoraj zaczęłam wykonywać swój indywidualny zestaw siedmiu kręgów - tak jak radziłaś, od rana. Co do tych bardziej przyziemnych spraw - miejsce, jedzenie i cenę oceniam bardzo wysoko. Bardzo mi się podobało. Uważam, że zorganizowanie drugiego spotkania w takim klimacie, to świetny pomysł.
    LUIZA
  • EWA
    Przede wszystkim jeszcze raz pragnę podziękować za cudowną niedzielę:) forma zajęć jak najbardziej mi odpowiadała - ćwiczenia przeplatane z teorią, Twoimi opowieściami i przydatnymi wskazówkami, w między czasie wspólne rozmowy, wymiana spostrzeżeń - kobiety to jednak potrafią ;) w Domu Dźwięku byłam po raz pierwszy, odebrałam je bardzo pozytywnie, jedzenia akurat nie próbowałam, ale pachniało smacznie:) do ceny i systemu zapisów też nie mam zastrzeżeń. Ostatnie dwa dni ćwiczyłam od rana, sprawia mi to naprawdę dużo radości, ponadto zniknął dyskomfort w odcinku piersiowym kręgosłupa. Będę informować na bieżąco o napływających zmianach.
    EWA
  • JUSTYNA
    Chyba najpiękniejsze było to, ze w poniedziałek, gdy wróciłam   do domu, mój Maz czekał na mnie z kwiatami :) Właściwie od niedzieli non stop chodzę w spódnicach i sukienkach, co bardzo komplementuje mój Maz, który dotychczas był raczej skromny w tej kwestii.  Mężczyźni zaczynają mnie dostrzegać, przepuszczać, oferować pomoc. Miejsce, które wybrałaś na spotkanie, piękne. Ty, jako Gospodyni, przywitałaś nas bardzo serdecznie w przepięknej sukni. Zajęcia bardzo ciekawe, choć uważam, ze wiedza, którą chciałaś nam przekazać, była tak ogromna, ze i dwa dni by na to nie starczyły.
    JUSTYNA
  • MARIA
    Organizacja na szóstkę. Bardzo dobry kontakt mailowy, co zabrać, jak się przygotować, czułam się dobrze poinformowana. Miejsce warsztatów było cudowne... Dom Dźwięków to jest TO! Cena za tyle godzin też odpowiednia. Chodzę często na warsztaty z tańca i ceny są porównywalne. Zajęcia prowadzisz bardzo dobrze. Czułam się bezpiecznie, cały czas wiedziałam, co się dzieje, co mam robić. Wspaniałe jest rozpoczęcie od kręgu, przedstawienie się, to pozwala się oswoić z grupą, z sobą w tym miejscu i w tej sytuacji. Bardzo fajnie, że korygujesz wykonywanie ćwiczeń, dzięki temu wiem, co robię źle, nad czym pracować, na co zwracać uwagę. Podobały mi się przerywniki na dawkę wiedzy o włosach, bieliźnie, energii etc. te mini wykłady, które przeradzały się w dyskusję. Naprawdę jestem bardzo zadowolona z wczorajszego dnia.
    MARIA
  • JOLA
    Ostatni weekend w Poznaniu był dla mnie czasem niezwykle istotnym. Jak już wspomniałam na warsztatach całe moje ciało a właściwie cała moja istota długo się do nich przygotowywała! Jadąc na zajęcia czułam,iż spotkanie w Poznaniu wyzwoli we mnie zmiany przeobrażenia, przypomnienia itp. I tak też się stało - powróciło do mnie odczucie co ja robię w mieście i po co ciągle pracuję w biurze? I tak ponownie pojawił się temat zagospodarowania mojej nieruchomości na wsi! Znowu wyzwoliła się w mnie ogromna chęć przebywania w tamtym miejscu! Może czas zwrócić się jeszcze bliżej natury. Dusza aż  rwie sie do tego przeogromnie! Zajęcia, ich organizacja, miejsce, system zapisów,cena -wszystko współgrało ze mną. Może jedynie w trakcie wykonywania ćwiczeń dodałabym troszkę muzyki w tle. Jestem dość tanecznego usposobienia i dla mnie łatwiej by "się wpisywało" w ciało poszczególne ćwiczenia. A może by jeszcze na kartkach z naszymi ćwiczeniami głównymi pojawiły się zdjęcia zamiast rysuneczków. To by było super! Chciałam Ci Aniu podziękować za atmosferę, która towarzyszyła nam na zajęciach! Dziękuje Ci za stworzenie przestrzeni radosnego harmonijnego doświadczania! Dlatego wszystkie razem mogłyśmy kąpać się w jej blasku!
    JOLA
  • JOANNA
    Chodzę na różne warsztaty i szkolenia z przeróżnych dziedzin, ale tu wydarzyło się coś niesamowitego poczułam więź z Wami Wszystkimi i czułam się cudownie.  Właśnie tego potrzebowałam wsparcia kobiet i nadal będę go szukać. Nie chcę już samotnie borykać się z problemami dnia codziennego. Czuję potrzebę spotykania się nawet w jakiejś systematycznej grupie. Najbardziej zapamiętałam to samodzielne okadzanie szałwią, pierwszy raz robiłam coś takiego i bardzo mi się podobało. Miejsce jest idealne nic bym nie zmieniała. Pozostałe sprawy również wszystko w porządku. Cena dla mnie była spora, ale postanowiłam w Siebie zainwestować i zrezygnować z czegoś innego by przyjść na warsztat. Jedyne, co bym zmieniła to wielkość rysunków, bo z moim wzrokiem nie wszystko dobrze widzę teraz, gdy powtarzam. Zabrakło mi czasu na utrwalenie całej tej nowej wiedzy, ale to chyba nie jest możliwe w dwa dni.
    JOANNA
  • Basia
    Warsztaty były świetne. Akurat tego mi było trzeba - spotkania w gronie pięknych kobiet - Żeńczyn. Wzorowa informacja i wskazówki, a także wstępne informacje, o co w tym wszystkim chodzi. Poczęstunek OK, bo w trakcie ćwiczeń nie może być obciążający. Cena warsztatu adekwatna, do jakości. Niektóre ćwiczenia były bardzo przejmujące, jak choćby przywołanie naszych przodków. Więcej mogłoby być o znaczeniu poszczególnych ćwiczeń, ale na pewno nie na jednym spotkaniu.  Polecam :)
    Basia
  • IWONA
    Jestem zadowolona z miejsca, organizacji, pysznego jedzonka, magicznych ćwiczeń, atmosfery i tego,że jeszcze dużo nie wiem. Mam co poznawać i doświadczać.Ocena końcowa - 6. Polecam innym. A Tobie dziękuję za bezpieczną atmosferę i niesamowite odczucia. Ciało jest mi wdzięczne, czuje się bardzo dobrze.
    IWONA
  • MARTA
    Miejsce naszego spotkania było bardzo miłe, ale i spokojne, byłyśmy tylko my ze słowiańską gimnastyką i więcej nikogo więc super. Pomimo tych kilometrów, które musiałam przebyć, aby spotkać się w końcu ze słowiańską byłam zadowolona. Całością byłam bardzo zachwycona, gimnastyką, grupą, Twoim płynącym prowadzeniem i takim lekkim w przekazie :) Czego chciałabym więcej ...no to może posłuchać jeszcze więcej ciekawostek o tym, jak dawniej było i może jakiś pokaz i naukę obrządków, rytuałów utraconych przez czas, oraz opowieści czemu miału służyć. Zachwyciły mnie Twoje opowieści o spódnicach, a także o naukowo zbadanym znaczeniu ich noszenia i wpływie na nasze zdrowie i odczuwanie ciepła. I tego właśnie chciałabym więcej : ) Bardzo w klimacie i bardzo kobiecy aspekt, zwłaszcza dla takiej kobiety jak ja która w ogóle spódnic nie nosi i sukienek także : ( bardzo do mnie to dotarło co o tym mówiłaś i powiem tak , że jeszcze wszystko może się zmienić. Poczęstunek bardzo smaczny, ale i pięknie wyglądający, zarazem w bardzo profesjonalny sposób zorganizowany. Byłam na wielu warsztatach i pod tym względem przygotowany przez Ciebie najbardziej mi się podobał, dziękuję Ci jeszcze raz, bo czułam się bardzo zaopiekowana.Cenowo warsztat wypada bardzo dobrze myślę, że zawsze będzie ktoś kto chciałby taniej ja oczywiście też, ale czy wtedy będziesz chciała go prowadzić i czy dasz tyle serca w to co robisz... cena dla mnie jak widzisz także ok' :) Z ogromną chęcią wybiorę się na następny stopień czyli prace z przodkami także bardzo poporoszę o info kiedy i gdzie się odbędą.
    MARTA

Chcesz wziąć udział w warsztacie gimnastyki słowiańskiej?


Zapisz się na mój newsletter, będziesz otrzymywać powiadomienia o wszystkich planowanych warsztatach i webinarach. Jesteś organizatorką tego typu wydarzeń w swoim mieście i wiesz, że kilka kobiet z Twojego otoczenia byłoby chętnych na warsztat? Napisz do mnie!

Aktualności